Przyjaciele – wspólni czy osobni?

wspólni znajomi

Kiedy jesteśmy z kimś w związku, dzielimy z nim bardzo wiele – czas, spojrzenie na świat, często także pasje. Zdarza się, że przyjaciele po jakimś czasie bycia razem także stają się „dobrem wspólnym” partnerów. Przedstawiam zalety i wady posiadania wspólnych oraz osobnych przyjaciół!

Wspólna paczka – wspólna radość

Jeśli macie wspólnych znajomych, możecie spędzać czas jako zgrana ekipa. W takiej paczce, zorganizowanie wyjazdu na kilka dni i wynajęcie domku jest fantastycznym przeżyciem! Na ogół pary, które mają wspólnych przyjaciół, są mniej o siebie zazdrosne – zawsze przecież wiecie, z kim druga połówka spędza czas. Nie musicie także wybierać, czy danego dnia spotkać się z jej czy jego znajomymi – po prostu wychodzicie na podbój miasta razem! Posiadanie wspólnych przyjaciół jest także ogromnym plusem w przypadku, gdy dzielicie razem jakąś pasję – zawsze możecie się wówczas motywować do rozwoju.

Z drugiej strony, posiadanie wspólnych przyjaciół może sprawić, że w pewien sposób zamkniecie się na nowe znajomości – skoro wszyscy, których potrzebujecie, są blisko Was, to może się pojawić myśl, ze nie ma sensu poznawać nowych osób. Wspólni znajomi są też bardzo poważnym „kłopotem”, jeśli przechodzicie w związku trudniejszy okres. Trudno jest przecież narzekać na swojego chłopaka czy dziewczynę komuś, dla kogo Twoja druga połówka również jest ważna!

Osobisty przyjaciel – pełna poufność

Myślę, że kiedy mamy osobnych przyjaciół, zapobiegamy „zlaniu się w jedno” z naszym partnerem – każdy z nas ma wtedy kawałek tylko swojego świata, do którego nawet ukochany czy ukochana nie ma dostępu! Twój „osobisty” kumpel na pewno wesprze Cię i wysłucha, gdy w pokłócisz się ze swoim lubym lub masz wątpliwości, czy przejść z nim na „wyższy level” znajomości. Nie wiem jak Wy, ale ja czasami po prostu mam ochotę wyjść gdzieś bez mojego chłopaka – i nie mam tu na myśli sytuacji, gdy między nami po prostu gorzej się układa. Od zawsze uważam, że poza związkiem również powinniśmy mieć życie – posiadanie osobnych przyjaciół na pewno w tym pomaga.

Czasami jednak taki „rozdział związku od przyjaźni” może być kłopotliwy. Schody na ogół zaczynają się wtedy, kiedy nasza druga połówka nie lubi lub nie akceptuje naszego znajomego – partner może wówczas robić nam wymówki, gdy chcemy spędzić czas z przyjacielem lub zaprosić go do domu. Kiedy mamy osobnych przyjaciół, niełatwo jest także zorganizować imprezę, na której wszyscy będą się dobrze bawili – zazwyczaj znajomi jednej i drugiej strony trzymają się wtedy  w swoich podgrupkach.

Biorąc pod uwagę plusy i minusy obu sytuacji, sądzę, że najlepiej jest mieć część wspólnych przyjaciół, ale też nie rezygnować ze znajomości z kimś, kto nie jest przyjacielem naszego partnera. Złoty środek jest tutaj jak najbardziej wskazany!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *