Kryzys męskości? Czy kobiety mają w tym swój udział?

wpływ kobiet na kryzys męskości

O kryzysie męskości napisano już bardzo wiele – zarówno w literaturze fachowej, jak i kolorowych magazynach. Trudno jest tego kryzysu nie dostrzec – warto jednak zastanowić się, jak my, kobiety, wpływamy na jego występowanie!

„Mama to wypierze”

Wszystko zaczyna się od domu i wychowania, jakie otrzymujemy. Często to matki wychowują swoich synów tak, że ci… nic nie muszą robić. Są nieustannie chwaleni, nie mają żadnych obowiązków domowych, a każde głupie zachowanie uchodzi im płazem. Jakie są konsekwencje takiego wychowania? Dorośli faceci wciąż mieszkają z mamami, bo… nigdzie nie będzie im lepiej!

Kobieta sukcesu… i samotności

Emancypacja kobiet przyniosła bardzo wiele dobrych rzeczy – możemy robić karierę, kształcić się na wielu kierunkach oraz decydować o swoim losie. Panowie jednak nie zawsze za nami nadążają – skoro nie są już głowami rodziny w tradycyjnym sensie, to… muszą zbudować nową tożsamość, co nie zawsze przychodzi im łatwo.

„Wystarczy, że jesteś”

Spójrzmy prawdzie w oczy: w zdrowych związkach ludzie nawzajem wymagają wobec siebie różnych rzeczy. Służy to rozwojowi obu stron oraz zadowoleniu partnerów z życia. Niestety, niektóre kobiety tak bardzo boją się dziś odrzucenia, że godzą się na wszystko, co robią ich mężczyźni. Nie sprząta? OK, ja to zrobię. Nie ma pracy drugi rok? Spoko, ja mogę zarabiać. Pamiętajmy, że to droga donikąd!

Kobieta pracująca…

…która żadnej pracy się nie boi. Wiele dziewczyn dzisiaj potrafi samodzielnie naprawić kran, zmienić koło w samochodzie oraz doskonale wbija gwoździe (ja na przykład bardzo lubię to robić 😉 ) Jasne, że jest to ułatwienie codziennego życia – z drugiej strony jednak wielu mężczyzn czuje się w takiej sytuacji niepewnie i… uważa się za niepotrzebnych.

Kompetencje miękkie w twardym świecie

Odkąd kobiety zaczęły piastować kierownicze stanowiska, w wielu miejscach pracy zaczęto zwracać uwagę nie tylko na „twarde” umiejętności. Dziś liczą się również kompetencje interpersonalne, które wielu mężczyzn ma niedostatecznie rozwinięte – między innymi przez lata wmawiania im, że „liczy się konkretna wiedza”. W efekcie wielu panów może zapomnieć o awansie w pracy, a menedżerkami zostają empatyczne i odpowiedzialne panie. Nie trzeba chyba mówić, że nie pomaga to mężczyznom budować pewności siebie!

Oczywiście, nie chodzi o to, byśmy teraz zrezygnowały z kariery i samorealizacji, by „oddać” panom ich męskość. Każdy i każda z nas ma prawo do szczęścia i niezależności!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *